TWÓJ KOSZYK

Koszyk jest pusty
 
ksiazka tytuł: Grobowiec Ozyrysa autor: Nasielski Adam
DOSTAWA WYŁĄCZNIE NA TERYTORIUM POLSKI

FORMY I KOSZTY DOSTAWY
  • 0,00 zł
  • 0,00 zł
  • 9,50 zł
  • Od 12,50 zł
  • 0,00 zł
  • 9,90 zł
  • 11,00 zł
  • 0,00 zł
  • 6,90
  • 9,90

Grobowiec Ozyrysa

Wersja papierowa
Wydawnictwo: Ciekawe Miejsca
ISBN: 978-83-634-2479-4
Format: 12.0x19.0cm
Liczba stron: 206
Oprawa: Miękka
Wydanie: 2015 r.
Język: polski

Dostępność: aktualnie niedostępny
35,60 zł 32,00 zł
Powiadom, gdy będzie dostępny
 
Powiadomienie o dostępności towaru
Obrazek ochronny
 

Warszawa, lata 30. XX wieku. Słynny inspektor Bernard Żbik przyjmuje zaproszenie na bal do Resursy Obywatelskiej. Poznaje tam niejakiego Stokowskiego, który zdaniem inspektora jest śmiertelnie przerażony i stale nosi przy sobie broń.
Już następnego dnia zgłasza się do Żbika zastępca dyrektora, Edward Downar i zaprasza do banku, gdzie urzęduje Stokowski. Znany w całej Polsce dyrektor boi się, że wkrótce zginie... Powodem śmierci miałoby być według dyrektora odkrycie przez niego egipskiego grobowca.

Fragment książki:

– Wiesz – nie patrzył na aspiranta, gdy schodzili po wspaniałych schodach – miałem ochotę zapytać go o pozwolenie
na broń.
– Kogo? – Adam Billewski od dawna już myślał o czymś innym.
– Tego... Stokowskiego.
– Był przecież we fraku i na balu. Na co mu broń?
– Miał w kieszeni na piersiach rewolwer dużego kalibru.
Poznałem to po wypukłościach.
– Dlaczego ten człowiek tak cię zainteresował, Bernardzie?
– Dziwne, nieprawdaż? Dużo bym w tej chwili dał za odpowiedź na dwa pytania.
– Pierwsze?
– Jak długo będzie żył pan Stokowski.
– A drugie? – zainteresował się aspirant.
– Kiedy pan Stokowski zwróci się do policji o ochronę swego życia… i czy się zwróci. Dziwny dziś jestem, Adasiu, jak sądzisz…? Zaczynam przemawiać stylem Edgara Wallace’a.?

 

Newsletter

Newsletter
Zapisz Wypisz

Płatności

Kanały płatności

Księgarnia Internetowa Edukacyjna akceptuje płatności:

  • płatność elektroniczna eCard (karta płatnicza, ePrzelew)
  • za pobraniem - przy odbiorze przesyłki należność pobiera listonosz lub kurier